Spraw, by młodość trwała dłużej

Spraw, by młodość trwała dłużej dzięki zabiegom współczesnej medycyny estetycznej. Żyjemy w czasach, gdy istnieje bardzo silny kult ciała… media społecznościowe i portale społecznościowe niemal wszędzie atakują nas zdjęciami pięknych, szczupłych i dobrze ubranych ludzi – co często nas komplikuje, czujemy się gorsi lub mniej atrakcyjny. Chcąc za wszelką cenę „zatrzymać czas” i wyglądać pięknie i młodzieńczo, coraz więcej osób korzysta obecnie z usług gabinetów medycyny estetycznej.

Medycyna upiększająca dla każdego

Spraw, by młodość trwała dłużej
Spraw, by młodość trwała dłużej

Dziesięć lat temu zabiegi medycyny estetycznej kojarzyły się głównie z celebrytami – znanymi z telewizji lub kolorowych magazynów – popularnymi aktorami i piosenkarzami, a nawet celebrytami. Jednak niewielu „zwykłych śmiertelników” może sobie na to pozwolić. Zmieniło się to jednak znacząco w ciągu ostatnich kilku lat – zabiegi medycyny estetycznej są obecnie powszechne i codzienne dla coraz większej liczby osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
Wynika to głównie z bardzo aktywnego rozwoju nowoczesnej medycyny estetycznej i urody oraz bardzo wysokiego poziomu świadczonych usług. Otwiera się również coraz więcej gabinetów i punktów obsługujących dziedzinę medycyny estetycznej, dzięki czemu ich ceny stają się coraz bardziej konkurencyjne i przystępne dla większości z nas.

Jakie zabiegi medycyny estetycznej Polacy otrzymują najczęściej?

Jeśli chodzi o zabiegi medycyny estetycznej, które Polacy są najczęściej i najchętniej poddawani, to w tym zakresie możemy wskazać jedne z najpopularniejszych. Są to oczywiście:

  • Usuwaj zmarszczki za pomocą botoksu lub kwasu hialuronowego – od dawna wiadomo, że kolagen odgrywa niezwykle ważną rolę w naszym ciele. Odpowiada między innymi za jędrność i gładkość skóry. Niestety z biegiem czasu w naszym ciele mamy coraz mniej włókien kolagenowych – dzięki temu możemy zaobserwować pierwsze widoczne oznaki starzenia się skóry – najczęściej w postaci zmarszczek, obwisłych kącików ust i powiek, czy też „worków pod oczami” i cieni.
    Jednak dzięki zabiegom wypełniającym zmarszczki poprzez wstrzykiwanie botoksu lub kwasu hialuronowego możemy zdecydowanie poprawić swój wygląd, widocznie rozjaśniając lub całkowicie wygładzając te zmarszczki, a skóra odzyska młodzieńczy i promienny wygląd. Jednocześnie ten zabieg medycyny estetycznej nie jest inwazyjny i nie wymaga specjalnych przygotowań ani długiego okresu rekonwalescencji.
  • Wypełnione i pulchne usta – Seksowne pulchne usta to marzenie większości kobiet. Niestety nie każdy z nas ma takie usta z natury. Małe, wąskie usta często sprawiają, że twarz wygląda na wybredną, przez co ludzie wyglądają na niezadowolonych lub smutnych. Na szczęście dzięki minimalnie inwazyjnym zabiegom, w tym wstrzykiwaniu botoksu lub kwasu hialuronowego w okolice jamy ustnej, nawet osoby z małymi, wąskimi ustami mogą czuć się pięknie i kobieco.
  • Zabiegi medycyny estetycznej, takie jak wypełnianie ust i wybrzuszenia, zostały ostatnio opisane jako te, które można wykonać np. „w czasie przerwy obiadowej”. Warto jednak zachować umiar w liczbie zabiegów, a nie przesadzać – aby uniknąć sztucznych i sarkastycznych efektów.
  • Mezoterapia, która zasłużyła na miano najbardziej wszechobecnego zabiegu medycyny estetycznej naszych czasów, może oddziaływać na całe ciało, nawet włosy. Zabieg polega na podskórnym wstrzyknięciu medycznego dwutlenku węgla za pomocą specjalnej głowicy wyposażonej w igłę. Jest idealny dla tych, którzy chcą zredukować nadmiar cellulitu, ujędrnić i odmłodzić skórę w leczeniu niektórych chorób i stanów, takich jak łuszczyca. Ponadto mezoterapia jest również dobrym rozwiązaniem dla osób, które cierpią na nadmierne wypadanie włosów lub problemy z wypadaniem włosów, ponieważ odpowiednia kuracja może poprawić mikrokrążenie skóry głowy, pobudzić mieszki włosowe do szybszego wzrostu i obserwować leczone osoby. włosy potocznie zwane „baby hair” w bardzo krótkim czasie.

Medycyna estetyczna jako nowoczesny kompleks leczniczy?

Zabiegi medycyny estetycznej mogą być nadal nieco kontrowersyjne w niektórych sytuacjach — zwłaszcza gdy są wykorzystywane przez tych, którzy za wszelką cenę chcą zachować młodość.
Pamiętaj więc, aby korzystać z takich benefitów po prostu z umiarem i zdrowym rozsądkiem. Ważne jest, abyśmy byli w stanie zaakceptować konsekwencje upływu czasu i zaakceptowania tego, jak nasze ciała zmieniają się wraz z wiekiem. Dlatego zabiegi medycyny estetycznej powinny być doraźną metodą upiększania, a nie sposobem „desperackiej” walki z czasem, a w końcu i tak nie wygramy. Bądź pozytywnie nastawiony do siebie i otaczającego nas świata, akceptując i lubiąc ludzi, którymi jesteśmy – nasze otoczenie będzie postrzegać nas jako pewnych siebie i atrakcyjnych ludzi – nawet z widocznymi zmarszczkami na twarzy.

Masaż czekoladą – korzyści dla ciała i duszy

Masaż czekoladą – korzyści dla ciała i duszy: jest uznawany za jeden z najprzyjemniej i najbardziej relaksujących rodzajów masaży. Przynosi on zarówno korzyści dla ciała oraz duszy. Czekolada poprawia jędrność skóry oraz działa przeciwstarzeniowo. Dzięki kofeinie zawartej w czekoladzie skóra staje się odżywiona oraz wygładzona. Ponadto, masaż ciepłą czekoladą powoduje wzrost endorfin we krwi. Zależy Ci na złagodzeniu napięciu mięśni i zmniejszeniu poziomu stresu? A może chciałbyś odnaleźć równowagę oraz spokój? Masaż czekoladą to doskonałe rozwiązanie takich problemów i nie tylko. Chciałbyś poznać niezwykłe właściwości czekolady? Zapoznaj się z treścią niniejszego artykułu i dowiedz się, co możesz zyskać decydując się na masaż czekoladą.

Wyjątkowość masażu czekoladą

Masaż czekoladą może na pierwszy rzut oka wydawać się czymś dziwnym, jednak jest to absolutnie wspaniały zabieg, a także wyjątkowy. Nie tylko dlatego, że czekolada obłędnie pachnie. Również ze względu na swoje wyjątkowe właściwości dla ciała i duszy. Masaż czekoladą jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla wszystkich osób, które chciałyby się zrelaksować i wypocząć po ciężkim dniu. Ze względu na efekty staje się to coraz bardziej popularny masaż nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Wiele renomowanych salonów SPA oferuje takie zabiegi. Wyjątkowość masażu z użyciem czekolady wiąże się z jej dobroczynnymi składnikami. Mowa tu m.in. o witaminie A oraz E, witaminach z grupy B, a także lipidom oraz magnezie. Czekolada zawiera także sporo polifenoli, które są silnymi antyoksydantami, czyli usuwają z organizmu wolne rodniki. Masaż czekoladą opóźnia starzenie się i pomaga zachować jędrną skórę przez długi czas.

Masaż czekoladą – korzyści dla ciała

dzień w spa dla dwojga WarszawaMasaż czekoladą jest polecany wielu osobom ze względu na jego dobroczynny wpływ na organizm. W wielu przypadkach już jeden masaż daje widoczne efekty. Najważniejszą korzyścią dla ciała związaną z masażem czekoladą jest stymulowanie krążenia krwi dzięki wysokiej zawartości kofeiny. Skóra staje się jędrna, a budowa kolagenu i elastyny zostaje zwiększona. W maśle kakaowym są zawarte naturalne oleje, które nawilżają skórę. Masaż czekoladą jest polecany dla osób z suchą skórą i odwodnioną. Dzięki przeciwutleniaczom wilgoć jest zatrzymywana przez skórę na długo po zakończeniu masażu. Ponadto, masaż czekoladą jest niezwykle odżywczy dla skóry i poprawia jej elastyczność oraz koloryt, co jest widoczne zwłaszcza u osób o jasnej karnacji. Taki zabieg zmniejsza również widoczność cellulitu, czyli tzw. pomarańczowej skórki.

Masaż czekoladą – co zyskuje nasza dusza?

Masaż czekoladą to nie tylko efekty widoczne na skórze. To również uczucie błogości i odprężenia. Czekolada dzięki swojej delikatności i rozkosznemu aromacie budzi miłe wspomnienia i pozwala na chwilę zapomnieć o otaczającym świecie. Cały zabieg jest przyjemny oraz relaksujący. Zabiegi te są wykonywane przez doświadczonych masażystów, które wiedzą, jakie ruchy będą nam sprawiać największą przyjemność. Przyjemna, ciepła czekolada i delikatny masaż po ciężkim dniu – coś wyjątkowego. Masaż czekoladą wyzwala w nas uczucie spokoju oraz szczęścia. Ponadto, delikatny słodki aromat wprawia nas we wspaniały nastrój i wydzielamy endorfiny. Masaż czekoladą łagodzi również stres i uspokaja, a także poprawia nasz nastrój. To idealny pomysł na prezent.

Jak wygląda masaż czekoladą?

Czekolada wykorzystywana do masażów działa regenerująco i odprężająco. Wspomaga pozbywanie się nadmiaru tkanki tkanki tłuszczowej oraz pozbywanie się cellulitu, zarówno wodnego jak i tłuszczowego. Masaż czekoladą opiera się na klasycznych technikach. Masażysta przygotowuje ciepłą masę z białej oraz ciemnej czekolady z dodatkiem aromaterapeutycznych olejków, które często można wybrać samemu. Bardzo często dodawane są do masy olejki takie jak pomarańczowy, czekoladowy, orzechowy czy cytrynowy. Następnie nakłada się czekoladę na ciało. Najczęściej nakłada się ją na twarz, szyję, dekolt, klatkę piersiową, ramiona czy nogi. Masaż czekoladowy zwiększa przepływ limfy i odżywia tkanki. Po masażu, ciało jest owijane folią oraz nakrywane kocem. Po około 20 minutach czekolada jest zmywana z ciała.

Dla kogo jest masaż czekoladą?

Masaż czekoladą jest idealnym zabiegiem dla osób, które cenią sobie jednoczesne połączenie korzyści dla ciała oraz duszy. Ponadto, z masażu czekoladą będzie zadowolona każda przepracowana, zmęczona osoba, która chciałaby chociaż na chwilę zapomnieć o troskach dnia codziennego. Osoby cierpiące na otyłość czy borykające się z nadmiarem tkanki tłuszczowej również będą z tego zabiegu zadowolone. Wskazaniami do masażu czekoladowego jest również złe samopoczucie, stres i wysokie napięcie nerwowe. Zadowolone będą również te osoby, które cierpią na bóle stawów oraz mięśni. Masaż czekoladą to po prostu masaż dla każdej osoby która ceni sobie wypoczynek. Warto jednak pamiętać o tym, iż istnieje kilka przeciwwskazań do wykonania masażu z użyciem ciepłej czekolady. Jest to przede wszystkim ciąża oraz miesiączka, ale także miażdżyca, aktywne infekcje i stany zapalne oraz zakrzepica żył czy widoczne żylaki.

Co wybrać na pękające pięty?

Co wybrać na pękające pięty? Niektórzy z nas borykają się z problemem pękających pięt. Jest to uciążliwe szczególnie dla kobiet, które chciałyby, żeby ich stopy pięknie prezentowały się w sandałkach w lecie. Jednak problem ten dotyka także wielu mężczyzn. Nieraz bolące pęknięcia są dla nas wielkim utrudnieniem w chodzeniu, również nie wyglądają one estetycznie. Podpowiemy Wam, jak poradzić sobie z tym problemem w zaciszu swojego domu i co wybrać na pękające pięty.

Objawy

Rozpoznanie wczesnych objawów pękających pięt jest ważne, ponieważ szybka reakcja może zapobiec temu problemowi. Początkowo zauważamy, że skóra jest mniej elastyczna pod wpływem ciężaru. O powstaniu tego problemu może świadczyć również coraz grubsza warstwa naskórka, a także zmieniający się kolor pięty na szary, żółty lub brązowy. Dodatkowo jeśli odczuwamy, że nasza skora jest bardziej wrażliwa niż zwykle, do tego występuje swędzenie skóry i jej nadmierna suchość, to znak, że pora zacząć działać. Jeżeli nie zauważymy wczesnych objawów bądź je zignorujemy, wtedy nasza skóra, pozbawiona nawilżenia, zmieni kolor na biały oraz zacznie łuszczyć się i pękać. Rany na piętach należą do wolno gojących się, zatem ważne jest, aby działać na początkowym etapie wystąpienia problemu.

Przyczyny pękających pięt

Żeby poradzić sobie z tym problemem, najpierw musimy poznać jego źródło. Tylko w ten sposób będziemy wiedzieć jak działać, żeby temu zapobiegać.

Nasze zdrowie

Z problemem pękających pięt boryka się wielu cukrzyków. Ich skóra jest dużo delikatniejsza, a przez to bardziej podatna na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Problem ten dotyka też osób otyłych, ze względu na wagę zwiększa się nacisk na stopy, a jeśli skóra nie jest dość elastyczna pęka. Niedobór witamin, szczególnie B5, jak również żelaza i cynku może powodować trudniejsze gojenie się ran.

Nieodpowiednie obuwie

Ważną kwestią jest dopasowane obuwie. Zbyt ciasne lub zbyt luźne, nieprzepuszczające powietrza buty, bardzo źle wpływają na kondycję naszych stóp. To samo dotyczy również skarpetek, przy ich wyborze musimy kierować się jakością materiału oraz tym, aby był on możliwie jak najbardziej naturalny i przepuszczający powietrze. Noszenie butów odsłaniających stopy, a zwłaszcza pięty, powoduje, że poduszka tłuszczowa, pozbawiona wsparcia, rozszerza się na boki. Chodzenie boso również może być przyczyną pękających pięt. Jednak nie jest to powód do wyrzucenia swoich ulubionych letnich butów. Wręcz przeciwnie, powinniśmy wtedy po prostu bardziej dbać o skórę na stopach, by dodać im elastyczności.

Brak wody

Nie tylko w czasie upałów powinniśmy pamiętać o przyjmowaniu płynów. Gdy w naszym organizmie brakuje wody, nasza skóra wysusza się, dotyczy to również naszych stóp. Należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu przez cały rok, ponieważ nawilżanie zewnętrzne może okazać się w tym przypadku niewystarczające.

Zła higiena stóp

Wiele osób traktuje zrogowaciały naskórek na stopach tylko i wyłącznie pumeksem. Jednak samo ścieranie, zazwyczaj zbyt intensywne, nie spowoduje rozwiązania naszego problemu. Również zbyt silne środki myjące oraz niezachowanie odpowiedniej higieny mogą przyczyniać się do problemu pękających pięt. Jeżeli chcemy ścierać naskórek, pamiętajmy również o jego nawilżeniu.
Nieprawidłowa higiena stóp lub nawet jej brak może doprowadzać do takich schorzeń jak grzybica. Jest ona również powodem pękających pięt.

Brak odpowiedniego nawilżenia skóry

Wysuszona skóra jest najczęstszym powodem pękających pięt. Smarując swoją twarz kremem, a ciało balsamem, pamiętajmy również o nawilżaniu swoich stóp. Jest to podstawa do zachowania ich dobrej kondycji.

Jak zapobiegać?

Jeśli znamy już objawy oraz wiemy, co może powodować pękające pięty, warto jest wdrożyć działania, które mogą zapobiec temu problemowi. Nie warto czekać do ostatniego momentu, ponieważ leczenie może okazać się czasochłonne i kosztowne.

Tarka i pumeks

Pumeks i tarka nie są naszym wrogiem. Powinniśmy ich używać, gdy zauważymy, że nasza skóra robi się grubsza. Ważne jest jednak, by nie przesadzać i nie ścierać skóry zbyt często i zbyt mocno. Po takim zabiegu obowiązkowe jest nawilżanie skóry stóp.

Peeling i złuszczanie naskórka

W drogeriach oraz na stronach z artykułami kosmetycznymi możemy odnaleźć również wiele produktów, które pomogą złuszczyć nasz naskórek. Oprócz peelingów, skuteczne mogą okazać się skarpetki złuszczające. Nie wymagają one mechanicznego ściernia naskórka, tylko poprzez kwasy i inne substancje złuszczają naszą skórę. Efekt ten otrzymujemy zazwyczaj po około tygodniu od aplikacji. Należy pamiętać, żeby również nie przesadzać z tym rodzajem zabiegu, ponieważ może on spowodować odwrotny efekt. Ważne jest też, że jeśli na naszej skórze już pojawiły się rany lub otarcia, wtedy nie należy stosować skarpetek złuszczających, ponieważ spowoduje to ból, a nawet może utrudnić gojenie się ran.

Zobacz również:

Zmiana nawyków żywieniowych

Picie większej ilości wody oraz zmiana diety na bogatą w witaminy i minerały wspomoże kondycję naszej skóry, jak również zapewni jej elastyczność i miękkość. Przed drastyczną zmianą diety powinniśmy zasięgnąć porady dietetyka. Pomoże nam dobrać odpowiednią ilość kalorii oraz zbalansować ilość witamin, jaką powinniśmy przyjmować.

Natłuszczanie

Co wybrać na pękające pięty?Ważne jest nie tylko nawodnienie naszego organizmu od wewnątrz, ale również działanie na zewnątrz. Tak jak i całe ciało, tak i nasze stopy wymagają nawilżenia. Możemy je dostarczyć poprzez używanie kremów. Warto wybierać kremy z dużą ilością mocznika, musi on być wymieniony na pierwszym miejscu w składzie produktu. Dzięki niemu skóra zostanie zmiękczona, a proces rogowacenia się naskórka zostanie uregulowany. Pozwala on również na wnikanie wody do naszej skóry. Kremy z witaminą A, również będą dobrym wyborem. Witamina A reguluje wzrost tkanki nabłonkowej i pomaga w jej funkcjonowaniu.

Przy zakupie niektórych kremów w zestawie otrzymujemy skarpetki. Po wieczornej kąpieli, warto jest zatem posmarować swoje stopy grubą warstwą kremu i nałożyć je. Pozwoli to na optymalne wchłonięcie się kosmetyku, bez jego utraty poprzez wcieranie go w materiał naszej pościeli.

Regularność

Często popełniamy błąd, który polega na zbyt późnym reagowaniu na problem lub przypominaniu sobie o nim dopiero w okresie letnim, gdy chcemy, żeby nasze odsłonięte stopy pięknie się prezentowały. O ich higienę, a także nawilżanie musimy dbać cały rok. Warto wyrobić sobie takie nawyki, poprzez regularne stosowanie kosmetyków. Na początku może wydawać się to trudne, jednak po pewnym czasie takie czynności będziemy wykonywać automatycznie.

Jak leczyć popękane pięty?

Niestety problem już wystąpił i nie udało nam się mu w porę zapobiec. Nie oznacza to, że zostajemy z tym problemem już na zawsze. Istnieje kilka sposób leczenia pękających pięt.

Sposoby naturalne

Wiele osób chwali sobie dobroczynne działanie ziół. Często stosowana jest kąpiel stóp w siemieniu lnianym. Siemię lniane pod wpływem gorącej wody wytwarza substancję podobną do śluzu, który bardzo dobrze wpływa na skórę stóp. Dzięki takiej kąpieli stopy będą nawilżone i zmiękczone, a skóra będzie bardziej elastyczna. Również ziołowe napary dobroczynnie wpływają na skórę. Szałwia działa przeciwzapalnie, ziele nostrzyka przyśpiesza gojenie a nasiona kozieradki zmiękczają skórę.

Pielęgnacja kosmetykami

Przed nałożeniem kosmetyków powinniśmy najpierw namoczyć porządnie stopy, następnie delikatnie usunąć zrogowaciały naskórek, możemy to uczynić za pomocą pilnika lub pumeksu, przy czym należy wybrać pumeks, który się nie kruszy. W kolejnym kroku powinniśmy zaaplikować krem. Dobrze jest wybrać krem z mocznikiem, propolisem lub kwasem salicylowym.

Podolog

Jeśli nie jesteśmy w stanie poradzić sobie sami z pękającymi piętami, warto rozważyć wizytę u podologa. Jest to specjalista zajmujący się chorobami stóp. Praktycznie w każdym mieście znajdziemy gabinet podologiczny, lecz warto wybrać ten sprawdzony, używający profesjonalnych kosmetyków jak np. marki Kerpro. Podolog dokona diagnozy i dobierze dla nas najlepsze metody leczenia. Musimy pamiętać, aby stosować się do jego zaleceń i z nim współpracować.

Co lepsze fotodepilacja czy depilacja laserowa?

Co lepsze fotodepilacja czy depilacja laserowa? Kobiety, ale również coraz częściej mężczyźni, dbają o to, by ich ciało było pod różnymi względami atrakcyjne. Jednym z wyznaczników atrakcyjności jest gładka skóra. Jeszcze do niedawna kobiety miały do wyboru wyłącznie tradycyjne formy depilacji. Wybierały zatem spośród różnorodnych maszynek do golenia, wosków, depilatorów mechanicznych czy kosmetyków do golenia. Osiągane w ten sposób efekty są jednak nietrwałe. Już po kilku dniach włoski odrastają i trzeba się ich ponownie pozbywać. Innowacyjną metodą są zabiegi trwałego usuwania owłosienia: depilacja laserowa oraz fotodepilacja. Na czym polegają? Czy naprawdę są skuteczne?

Na czym polega fotodepilacja?

Zabieg IPL, fotodepilacja, często postrzegany jest jako odmiana depilacji laserowej. Tymczasem urządzenie IPL wytwarza wiązkę promieniowania elektromagnetycznego, która rozgrzewa barwnik znajdujący się w ludzkiej skórze i niszczy ją. Odbywa się to jednak bez zagrożenia dla naskórka. Zjawisko to nosi nazwę selektywnej fototermolizy. Ta selektywność polega właśnie na tym, że wiązka niszczy wyłącznie melaninę. Znaczenie mają przerwy, które następują pomiędzy poszczególnymi impulsami. Właściwe zaprogramowanie urządzenie pozwala skórze odpocząć w taki sposób, by uwolnić połowę energii emitowanej wiązki. Zabieg jest całkowicie bezpieczny dla skóry, ponieważ nie dochodzi do przegrzewania naskórka. W ten sposób można również uniknąć poparzenia.

Na czym polega depilacja laserowa?

Depilacja laserowa to kolejny sposób niwelowania zbędnego owłosienia na skórze. Ze względu na dłuższe utrzymanie osiągniętych efektów, cieszy się dużą popularnością. Wykonywana jest w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym z wykorzystaniem specjalnych urządzeń. W trakcie zabiegu urządzenie emituje wiązkę światła, która wchłania melanina, czyli barwnik skóry. Znajduje się on w cebulkach włosów, absorbuje światło lasera, a następnie podgrzewa skórę. Efektem tego działania jest zniszczenie melaniny i utrata włosków. Nowoczesne urządzenia posiadają specjalną głowicę, która w trakcie zabiegu schładza skórę. Dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko oparzenia i podrażnień skóry. Dzięki temu zabieg jest również bezbolesny. Jaki obszar ciała najczęściej depilujemy? Są to zarówno małe partie: wąsik, pachy, okolice bikini, jak i większe: nogi, ręce. Mężczyźni decydują się również na depilację brzucha, torsu czy pleców. Liczba zabiegów uzależniona jest przede wszystkich od koloru włosków, karnacji, jak i depilowanej powierzchni ciała.

Jak długo utrzymują się efekty usuwania owłosienia?

Zastanawiając się nad wyborem właściwego rodzaju depilacji, wiele osób bierze pod uwagę trwałość efektów. Jak ona wygląda w przypadku depilacji laserowej i fotodepilacji? Niezależnie od wybranej metody, warto pamiętać, że na efektywność zabiegu wpływają przede wszystkim czynniki indywidualne: grubość włosa oraz rodzaj karnacji. Zwykle rezultaty depilacji laserowej utrzymują się do kilku lat. Po ich upływie należy powtórzyć zabieg. Efekty zabiegu IPL utrzymują się około roku. Wciąż są jednak trwalsze niż tradycyjne metody depilacji mechanicznej. Niewątpliwą zaleta fotodepilacji jest krótki czas trwania. Depilacja okolic bikini, pach, czy wąsika trwa około kilku minut. Większe obszary ciała można depilować jednak nie dłużej niż godzinę. Powtarzając domową depilację, warto uwzględnić, że każda kolejna seria trwa krócej. Dzieje się tak, ponieważ spowalnia faza wzrostu włosa. To również jeden z argumentów przemawiających na korzyść IPL.

Wybrać depilację laserową czy IPL?

Co lepsze fotodepilacja czy depilacja laserowa?Wybór sposobu depilacji powinien być podyktowany własnymi oczekiwaniami. Depilacja laserowa daje dłuższe efekty. Warto jednak pamiętać, że ważny jest czas wykonania zabiegu. Najlepiej zrobić to w sezonie jesienno-zimowym. Dlaczego? Okres w jakim włoski ostatecznie przestają rosnąć trwa nawet do kilku miesięcy. Pomiędzy poszczególnymi zabiegami należy odczekać nawet 5 tygodni. Większe partie ciała, potrzebują też więcej czasu. Wiele osób, zastanawiając się nad rodzajem depilacji, zwraca przede wszystkim uwagę na cenę. Im większą partię ciała depilujemy, tym większy jest koszt. IPL zatem może być tańszy, ponieważ wystarczy zakupić urządzenie jednorazowo. Zauważalne efekty pojawiają się już po pierwszym zabiegu. Po roku należy jednak zabieg powtórzyć. Wciąż jednak nie ponosimy żadnych kosztów, ponieważ urządzenie mamy w domu. Pozwala to zaoszczędzić czas, ale również pieniądze. Cała procedura przebiega przecież w domu, a nie w salonie kosmetologicznym.

Podsumowując, wybór rodzaju depilacji zależy od indywidualnych potrzeb, ale również budżetu, jaki planujemy przeznaczyć a zabieg. Depilacja laserowa może kosztować nawet kilka tysięcy złotych, zwłaszcza jeśli decydujemy się na depilację całego ciała. Tymczasem zakup urządzenia IPL, choć jednorazowo kosztuje od kilkuset złotych do ponad tysiąca złotych, pozwala na usuwanie owłosienia za darmo. W związku z tym nie wymaga regularnych wizyt u kosmetologa czy kosmetyczki. Wiele zależy zatem od indywidualnych potrzeb i oczekiwań.

Opatrunki ze srebrem – jak zakładać by rana dobrze zagoiła się?

Opatrunki ze srebrem – jak zakładać by rana dobrze zagoiła się? Opatrunki z mikro związkami srebra to rewelacyjny wynalazek współczesnej medycyny. Wszelkie rany oparzeniowe, z tkanką właściwą będącą na wierzchu rany powinny być właśnie opatrywane przez tego typu opatrunki. Jest to idealny sposób na przyspieszenie procesu gojenia, który w przypadku ran trudnych jest złotym środkiem do powrotu pełnej kondycji zdrowotnej. Rana otwarta to uszkodzenie, nad którym pacjent i lekarz (jeśli wymaga tego sytuacja) powinni podjąć szczególną opiekę by pomóc organizmowi w regeneracji.

Jakie rodzaje opatrunków ze srebrem są dostępne w aptekach?

W aptekach czyli miejscach, w których można zakupić wszelkiego rodzaju leki, suplementy i opatrunki, mamy dostępnych kilka rodzajów opatrunków z cząsteczkami nanosrebra. Wszystkie mają jednak wspólną cechę: dzięki znacznej wilgotności pozwalają odpowiednio regulować poziom nawilżenia rany, co zdecydowanie przyspiesza jej gojenie. Dzięki swoim właściwościom antybakteryjnym opatrunek tego typu pozwala na gojenie trudnych ran (np. oparzeń czy zgorzeli cukrzycowych). Na rynku obecnie są dostępne następujące rodzaje:

  • Plastry siateczkowe
  • Opatrunki żelowe w płachtach
  • Kompresy piankowe lub alginowe
  • Spray do stosowania miejscowego

Plastry siateczkowe i opatrunki żelowe to jedne z najlepszych opatrunków dostępnych w aptekach. Dzięki temu, iż zastosowano w nich żel, w którym są zawarte mikrocząsteczki srebra odpowiednio wpływają na proces gojenia się rany. Oczywiście, jak większość tego typu opatrunków, trzeba wymieniać je co kilka lub kilkanaście godzin. Związane jest to z procesem uwalniania się związków. Po tym czasie należy ponownie oczyścić ranę i na nowo założyć opatrunek na gojące się miejsce. Kompresy piankowe i alginowe to wciąż nowość na rynku. Ich charakterystyczna struktura pozwala na zabezpieczenie całkowitej powierzchni ciała, które jest urażone i wymaga gojenia się przez dłuższy czas w jak najbardziej sterylnym środowisku. Nie wymaga aż tak częstych podmian jak w przypadku opatrunków siateczkowych i hydrożelowych.

Zobacz również:

Czy spray z nanosrebrem sprawdzi się jako element opatrunku?

Dodatkiem, który równie dobrze się sprawdza przy tradycyjnych opatrunkach jest oczywiście spray z nanosrebrem. Może być nałożony bezpośrednio na ranę, która wymaga solidnego oczyszczenia i odkażenia. Stosując taki spray nie jest już potrzebny opatrunek hydrożelowy czy kompres, gdyż spray wystarczająco da radę w walce z drobnoustrojami i bakteriami. Na sam koniec wystarczy założyć oddychający opatrunek w tradycyjnym stylu. Są jednak takie rany, które nie powinny być narażone na kontakt z suchym opatrunkiem. Trzymanie rany “na świeżym powietrzu” może być zalecone chociażby przez lekarza o specjalności “podolog“, który opatrywał zraniony paznokieć. Spray również idealnie sprawdzi się wtedy kiedy zostanie przeprowadzony pedicure leczniczy, który na sam koniec zostanie użyty jako zabezpieczenie stóp, które są bardziej delikatne i narażone na drobnoustroje.

Spray z nanosrebrem sprawdzi się również jako zewnętrzne zabezpieczenie urażonej śluzówki. W aptekach są dostępne środki do użytku zarówno zewnętrznego jak i wewnętrznego. Dzięki temu nawet mając zwykłe przeziębienie lub podrażnione gardło, można zabezpieczyć je kilkurazowym psiknikęciem pompki dołączonej do opakowania ze środkiem z nanosrebrem

Jak założyć opatrunek z nanosrebrem?

Założenie opatrunku z nanosrebrem jest niezwykle proste. Na początku, jeśli występuje, należy zatamować krwawienie. Dopóki krew nie przestanie lecieć to rana musi być uciskana odkażoną dłonią, w której trzymany jest sterylny opatrunek. Dopiero po tym, jak wszelkie płyny ustrojowe zostaną zatamowane, można przystąpić do zabezpieczania rany opatrunkiem. Do przemywania uszkodzonych tkanek najlepiej sprawdzi się sterylny gazik oraz sól fizjologiczna o niskim stężeniu NaCl Ranę należy oczyszczać delikatne i najlepiej uprzedzić osobę o tym, że ból może być bardziej odczuwalny niż dotychczas. Adrenalina w organizmie zranionej osoby zacznie za niedługi czas spadać, a więc i bodźce bólowe są bardziej odczuwalne.

Gdy rana zostanie porządnie oczyszczona to można przystąpić do jej osuszania i odkażania. Najlepszym sposobem na osuszenie rany jest pozostawienie jej na świeżym powietrzu. Nie powinno się dmuchać ustami na uszkodzony kawałek ciała, gdyż nawet  naszym oddechu mogą znajdować się bakterie, które mogą opóźnić proces gojenia się, a nawet doprowadzić do pogorszenia się stanu zapalnego. Po osuszeniu rany można przystąpić do nakładania opatrunku ze srebrem. Jeśli istnieje taka możliwość to dobrze jest zaopatrzyć się w rękawiczki sterylne lub lateksowe, które pozwolą uniknąć bezpośredniego kontaktu z wilgotnym opatrunkiem. Jest to szczególnie ważne przy ranach trudnych i ciężko gojących się. Opakowanie należy rozerwać z jednej strony. W zależności od typu opakowania, można opatrunek od razu zdjąć z warstwy zabezpieczającej i położyć go na ranie od dolnej krawędzi w górę. Są też takie, które umożliwiają położenie bezpośrednie. Wystarczy zdjąć jedną warstwę opatrunku i docelowo położyć na zranione miejsce.

Opatrunek jeśli zostanie założony prawidłowo nie powinien mieć pod spodem bąbli, zagnieceń czy zmarszczeń, które powodują nieodpowiednie ułożenie środka opatrującego. Jednak jeśli jednak płachta hydrożelowa lub siateczkowa została nałożona prawidłowo to wystarczy teraz owinąć miejsce sterylnym bandażem. Oczywiście nie za mocno, by osoba skaleczona nie odczuwała dyskomfortu. Jeśli środek zabezpieczający wymaga zmian, należy to robić zgodnie z zaleceniem producenta, co zazwyczaj jest ujęte na ulotce informacyjnej. Sposób przedstawiony w tekście jest najlepszy do ran, które będą opatrywane opatrunkiem siateczkowym, alginowym lub hydrożelowym.